Tuż przed świętami wszyscy myślimy tylko o przysmakach i
zapachach rozciągających się z domu do domu w okolicach Wielkiej Niedzieli.
Żeby już dziś rozbudzić nasze zmysły polecam przygotować wiosenne ciasto, które
z pewnością do Wielkiej Nocy nie wytrwa! Myślę, że słońce zza okna tylko
zachęca do gotowania. Jest coraz cudowniej!
Składniki:
ciasto na dużą blachę
6 jaj
1, 5 szklanki cukru
2 szklanki mąki pszennej
6 łyżek oleju
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
masa jabłkowa
1 kg jabłek pokrojonych w kostkę
opakowanie cukru waniliowego
galaretka agrestowa
łyżka żelatyny
Co robimy:
Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. W osobnym
naczyniu miksujemy żółtka z cukrem. Gdy cukier się rozpuści wlewamy olej i
przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia.
Kiedy masa jest jednolita dodajemy pianę z białek i mieszamy
delikatnie łyżką.
Ciasto wylewamy na dużą blachę posmarowaną tłuszczem i
wysypaną bułką tartą.
Pieczemy ok. 25-30 minut w temperaturze 180 stopni.
Gdy ciasto się piecze zajmujemy się jabłkami.
Wrzucamy je do głębokiego naczynia. Wlewamy wcześniej
przygotowaną galaretkę i żelatynę (rozpuszczoe w 0,5l wrzącej wody). Dosypujemy
cukier waniliowy i mieszamy.
Gdy ciasto będzie rumiane i gotowe czekamy aż się wystudzi i
przecinamy je na pół mniej więcej w połowie. Na dolną warstwę wykładamy lekko
już sciętą masę i przykrywamy drugą częścią ciasta.
Polecam wstawić do lodówki na ok. 2-3 godziny, żeby
konsystencja galaretki była idealna i żeby całe ciasto się ze sobą połączyło.
Posypujemy gęsto cukrem pudrem.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz